News

Damian Kołpak: „Running back to workhorse - zawodnik, który niesie ciężar gry”

9 godzin temu | 06.03.2026, 19:50
Damian Kołpak: „Running back to workhorse - zawodnik, który niesie ciężar gry”

Kolejna legenda białostockiego futbolu w sztabie Lowlanders. W sezonie 2026 za rozwój formacji running backów odpowiadać będzie Damian Kołpak - trener, który doskonale rozumie klubowe DNA i wie, jak budować fizyczną, konsekwentną grę biegową. Jego celem jest stworzenie grupy zawodników, na których ofensywa będzie mogła polegać w każdej sytuacji meczowej.

Kołpak stawia na odpowiedzialność, powtarzalność i charakter. W rozmowie opowiada o filozofii pracy z running backami, o tym, dlaczego statystyki nie zawsze pokazują prawdziwą wartość zawodnika oraz jak budować ofensywę, która kontroluje tempo meczu.

[Lowlanders]: Damian, w tym sezonie obejmujesz formację running backów w sztabie Lowlanders. Jakie cele stawiacie sobie na nadchodzący sezon?

[Damian]: Przede wszystkim chcemy zbudować stabilną i fizyczną ofensywę, na której cały zespół będzie mógł polegać w każdym meczu, niezależnie od warunków i przeciwnika. Naszym celem nie jest tylko wygrywanie spotkań, ale stworzenie systemu, w którym zawodnicy dokładnie wiedzą, czego się od nich oczekuje i czują się w nim pewnie. Jeśli gra biegowa będzie konsekwentna, a zawodnicy będą rozwijać się z tygodnia na tydzień, wyniki przyjdą naturalnie.

Running back to pozycja wymagająca charakteru. Jakiego typu zawodników chcesz rozwijać w swojej grupie?

Chcę zawodników odważnych, ale przede wszystkim odpowiedzialnych. Running back musi rozumieć, że każda akcja zaczyna się od jego decyzji. Czyta obronę, przyjmuje kontakt i często poświęca własne statystyki dla zespołu. Szukam zawodników, którzy nie unikają pracy i potrafią robić małe rzeczy dobrze: ochronę QB, blok bez piłki, grę do końca akcji. Talent jest ważny, ale charakter decyduje o tym, kto naprawdę zostaje running backiem. Prawdziwy RB to jednym słowem workhorse.

Jakie elementy gry biegowej są dziś kluczowe w nowoczesnym futbolu europejskim?

Najważniejsza jest wizja i czytanie przestrzeni. To już nie jest tylko „dostań piłkę i biegnij”. Running back musi czytać front defensywy, reagować na ruch linebackerów i podejmować decyzję w ułamku sekundy. Do tego dochodzi ochrona rozgrywającego oraz udział w grze podaniowej. Kompletny running back to zawodnik, którego nie trzeba zmieniać w zależności od próby.

Jak wygląda współpraca w sztabie ofensywnym przy budowaniu tożsamości zespołu?

Wszyscy dopiero się poznajemy i poznajemy swój warsztat, ale od pierwszego spotkania widać, że komunikacja będzie kluczowa. Mamy dużą swobodę w pracy z własnymi grupami. Tożsamość ofensywy nie powstaje na tablicy, powstaje na treningu, kiedy widzisz, co zawodnicy są w stanie wykonywać powtarzalnie.

Jak łączysz rozwój młodszych zawodników z gotowością bardziej doświadczonych?

Wszyscy pracują według tych samych standardów. Weterani nie mają lżej, a młodsi nie mają taryfy ulgowej. Doświadczeni zawodnicy pomagają w komunikacji i tempie pracy, a młodsi wnoszą energię i rywalizację. Najlepiej działa, kiedy uczą się od siebie nawzajem.

Lowlanders to Twoje środowisko. Jak przenieść klubowe DNA na pracę z running backami?

Lowlanders zawsze kojarzyli się z fizyczną i twardą grą. Chcę, żeby moi running backowie byli tego przykładem każdego dnia. Przygotowanie, fizyczność i powtarzalność. Klubowe DNA to nie slogan, to sposób pracy.

Jakie nawyki wpajasz zawodnikom od pierwszego treningu?

Dbałość o detale. Prawidłowe ustawienie przed snapem, zabezpieczenie piłki, kończenie każdej akcji i komunikacja. Running back często ma piłkę najbliżej linii wznowienia akcji, więc musi być najbardziej odpowiedzialny na boisku.

Jak oceniasz potencjał grupy running backów w tym sezonie?

Widzę różnorodność. Mamy zawodników o różnych profilach, jedni lepiej funkcjonują w przestrzeni, inni w kontakcie. Naszą pracą jest sprawić, żeby każdy był gotowy grać w każdej sytuacji. Jeśli zachowamy zdrowie i konsekwencję w treningu, ta grupa może być filarem ofensywy.

Co dla Ciebie oznacza „dobry mecz” running backa?

Dobry mecz to brak strat, dobre decyzje i pomoc drużynie w kluczowych momentach. Czasem najważniejszą akcją running backa jest blok, który pozwala rozgrywającemu zdobyć przyłożenie.

Jakie cele stawiasz sobie jako trener w tym sezonie?

Chcę, żeby po sezonie zawodnicy byli lepsi niż w dniu pierwszego treningu: technicznie, mentalnie i pod względem zrozumienia gry.

Czego kibice mogą się spodziewać po grze biegowej Lowlanders

Konsekwencji i fizyczności. Chcemy grać tak, żeby przeciwnik wiedział, co nadchodzi, a mimo to miał problem z zatrzymaniem tej gry.

Wiadomość do Lowlanders Nation 🦬

Dziękujemy za wsparcie, zawodnicy naprawdę je czują. Naszą rolą jest pracować każdego dnia tak, żebyście w weekendy mogli być dumni z tej drużyny. Do zobaczenia na stadionie.

Dziękujemy za rozmowę

Udostępnij
 
14575824