Od niemal dekady dba o zdrowie zawodników Lowlanders Białystok. W sporcie, w którym kontakt fizyczny jest codziennością, jej praca często decyduje o tym, czy zawodnik wróci na boisko za tydzień czy dopiero za kilka miesięcy. Emilia Gawryluk główna fizjoterapeutka opowiada o kulisach pracy przy drużynie, najczęstszych urazach w futbolu amerykańskim oraz o tym, dlaczego regeneracja bywa najważniejszym treningiem sezonu.
Od pierwszych sezonów pracy w Lowlanders Emilia Gawryluk była jedyną fizjoterapeutką drużyny. Dziś, dzięki wsparciu zespołu specjalistów z ośrodka Armedis, opieka nad zawodnikami obejmuje nie tylko dni meczowe, ale także rehabilitację i profilaktykę w trakcie całego sezonu oraz w okresie przygotowawczym.W rozmowie opowiada o kulisach pracy przy drużynie futbolowej, o najczęstszych kontuzjach, jakie spotykają zawodników, oraz o tym, jak zmieniło się podejście sportowców do regeneracji na przestrzeni ostatnich lat.
[Lowlanders]: Emilia, jesteś z Lowlanders prawie dekadę. Jak zmieniała się Twoja rola jako fizjoterapeutki drużyny przez te lata?
[Emilia]: Od samego początku pracowałam przy drużynie praktycznie w pojedynkę. Wcześniej miałam doświadczenie z drużynami futsalu, ale futbol amerykański to zupełnie inna specyfika sportu. Musiałam nauczyć się pracy w trakcie meczu, reagowania na różne sytuacje na sideline i radzenia sobie czasami z kilkoma urazami jednocześnie. Od kilku sezonów mam wsparcie, wcześniej pomagał mi Dorian, teraz Ewa z Ośrodka Armedis, gdzie na co dzień pracuję. Często pomaga też Adam, który dopiero studiuje fizjoterapię, ale uważam, że im wcześniej zaczyna się przygodę z fizjoterapią sportową, tym lepiej. Na początku byłam głównie fizjoterapeutką meczową. Dzięki współpracy z Armedisem mogę dziś dużo lepiej kontrolować zdrowie zawodników między meczami oraz w okresie przygotowawczym.
Futbol amerykański to sport bardzo wymagający fizycznie. Jakie kontuzje najczęściej spotykasz u zawodników?
Najczęściej są to skręcenia kostek oraz urazy więzadłowe kolan. Zdarzają się również kontuzje barków czy obojczyków. Standardem są też różnego rodzaju urazy palców, ale one zazwyczaj nie wykluczają zawodnika z dalszej gry.
Jak wygląda Twoja współpraca z trenerami w kontekście przygotowania zawodników do sezonu?
W praktyce wykonujemy dwie różne prace. Trenerzy skupiają się na przygotowaniu sportowym i taktycznym, ja na zdrowiu zawodników. Jeśli pojawia się problem zdrowotny, staramy się działać bardzo szybko, żeby zawodnik mógł wrócić do treningów jak najszybciej. Dużą rolę odgrywa też profilaktyka i edukacja zawodników, jak zapobiegać nawrotom kontuzji.
Z perspektywy fizjoterapeuty, co jest najważniejsze, żeby zawodnik mógł utrzymać zdrowie przez cały sezon?
Profilaktyka urazów. Odpowiednie przygotowanie motoryczne, ćwiczenia propriocepcji, wzmacnianie mięśni oraz regularny stretching. Równie ważna jest regeneracja: odpowiednia ilość snu, właściwe odżywianie, nawodnienie, rolowanie i rozciąganie mięśni.
Jak wygląda typowy dzień pracy fizjoterapeuty w dniu meczowym?
Na stadionie jestem kilka godzin przed meczem. Zaczynamy od kinesiotapingu, a później przechodzimy do stabilizacji stawów tzw. sztywnym tejpem – głównie kolan i kostek. Podczas meczu obserwuję to, co dzieje się na boisku i na sideline, żeby jak najszybciej reagować. Po meczu zostaję jeszcze z zawodnikami, żeby sprawdzić ewentualne urazy i ustalić dalsze zalecenia. W sporcie ogromne znaczenie ma profilaktyka.
Jakie nawyki starasz się wprowadzać u zawodników?
Przede wszystkim mobilizację stawów, wzmacnianie mięśni, rolowanie i stretching – najlepiej po każdym treningu. Bardzo duży nacisk kładę też na ćwiczenia stabilizacyjne dla kolan i kostek, bo to stawy najbardziej narażone na urazy w futbolu. Pracujesz z zawodnikami w momentach bólu, zmęczenia czy frustracji.
Jak wygląda ta relacja między fizjoterapeutą a sportowcem?
Najważniejsze jest zaufanie i dobra komunikacja. Fizjoterapeuta nie zajmuje się tylko leczeniem urazu - bardzo ważne jest również wsparcie zawodnika i pomoc w powrocie do pełnej sprawności.
Czy przez te lata zauważyłaś zmianę w podejściu zawodników do regeneracji i dbania o ciało?
Zdecydowanie tak. Dziś zawodnicy dużo bardziej świadomie podchodzą do regeneracji. Korzystają z masaży, fizjoterapii, krioterapii czy sauny. I co mnie szczególnie cieszy – coraz więcej z nich regularnie się rozciąga i roluje.
Który moment w swojej pracy z drużyną był dla Ciebie najbardziej wymagający?
Najtrudniejsze było wdrożenie się do pracy w nowej dyscyplinie i wypracowanie systemu działania, który rzeczywiście będzie działał w praktyce.
Czy jest jakiś powrót zawodnika po kontuzji, który szczególnie zapadł Ci w pamięć?
Tak, przypadek z drużyny juniorskiej. W 2020 roku podczas meczu ligi juniorskiej w Bydgoszczy Maksymilian Waszkiewicz doznał poważnego złamania kości udowej. Udało mu się wrócić do gry już w następnym sezonie.
Jak wygląda współpraca między fizjoterapią a sztabem trenerskim?
Opiera się głównie na stałej wymianie informacji. Informuję trenerów o stanie zdrowia zawodników, ich możliwościach treningowych oraz ewentualnych ograniczeniach wynikających z procesu rehabilitacji. Futbol to sport zespołowy, ale kontuzja często jest indywidualną walką zawodnika.
Jak pomagasz im przejść przez ten proces?
Najważniejsza jest komunikacja i wsparcie mentalne. Zawodnicy otrzymują jasny plan rehabilitacji i pozostajemy w stałym kontakcie.Często zachęcam ich również do uczestniczenia w rozgrzewkach czy treningach drużyny w ograniczonym zakresie, żeby nie czuli się wyłączeni z zespołu.
Co Twoim zdaniem jest największym błędem, jaki sportowcy popełniają w kontekście regeneracji?
Traktowanie regeneracji jako czegoś drugorzędnego. Wielu zawodników chce wrócić na boisko zbyt szybko po kontuzji, zanim organizm jest na to fizjologicznie gotowy.
Po prawie 10 latach pracy z drużyną, co najbardziej Cię w tej pracy wciąż motywuje?
Praca z ludźmi i emocje związane z meczami. Napięcie przed spotkaniem, radość po zwycięstwie czy mobilizacja po porażce. Ogromną satysfakcję daje też obserwowanie rozwoju zawodników i momenty, gdy ktoś wraca po trudnej kontuzji i znów może rywalizować na wysokim poziomie.
Jaką jedną radę dotyczącą zdrowia dałabyś każdemu zawodnikowi futbolu?
Nigdy nie lekceważ regeneracji -Twoje ciało jest Twoją największą bronią.
Dziękujemy za rozmowę