Do Lowlanders Białystok dołącza Ethan Binns, linebacker z USA, który nie ukrywa ambicji i przyjeżdża do Polski z jasnym celem: zbudować najlepszą defensywę w lidze i sięgnąć po mistrzostwo. Lider, „field general” i zawodnik o mentalności zwycięzcy.
Binns od pierwszego kontaktu zwrócił uwagę na profesjonalizm organizacji oraz poziom sportowy zespołu. Jak sam podkreśla, po latach udowadniania swojej wartości chce w końcu postawić ostatni krok, wygrać mistrzostwo. W rozmowie opowiada o swojej drodze futbolowej, roli linebackera jako lidera defensywy, oczekiwaniach wobec sezonu 2026 oraz o tym, dlaczego kibice mogą spodziewać się zawodnika, który zostawi serce na boisku w każdej akcji.
[Lowlanders]: Witamy w Lowlanders Białystok! Jaki był kluczowy moment, w którym zdecydowałeś się dołączyć do Lowlanders?
[Binns]: Decydującym momentem były rozmowy z byłymi zawodnikami Lowlanders, którzy opowiadali mi, jak profesjonalnie funkcjonuje ta organizacja. Usłyszałem, że to klub prowadzony na bardzo wysokim poziomie i od razu poczułem, że to idealne miejsce, by rozpocząć moją profesjonalną karierę futbolową.
Miałeś na stole różne opcje. Co sprawiło, że to właśnie Lowlanders wyróżnili się na tle innych drużyn?
Lowlanders wyróżnili się przede wszystkim sztabem trenerskim i wysokim poziomem futbolu. Byli jedną z pierwszych drużyn, które się ze mną skontaktowały, kiedy zacząłem szukać swojego pierwszego profesjonalnego zespołu. Choć decyzja zajęła trochę czasu, oni byli ze mną w kontakcie przez cały ten proces i to bardzo dużo dla mnie znaczyło.
Jak z perspektywy zawodnika oceniasz proces rekrutacyjny? Czy spełnił Twoje oczekiwania?
To był jednocześnie bardzo ekscytujący, ale też frustrujący proces, bo chciałem mieć pewność, że wybieram dla siebie odpowiednie miejsce. Ostatecznie mogę powiedzieć, że spełnił moje oczekiwania, trafiłem do Lowlanders i to najlepszy możliwy scenariusz.
Czy przed podpisaniem kontraktu oglądałeś mecze lub skróty Lowlanders? Jakie było Twoje pierwsze wrażenie?
Obejrzałem fragmenty praktycznie każdego meczu z poprzedniego sezonu. Moje pierwsze wrażenie było takie, że Lowlanders to silna drużyna grająca na bardzo wysokim poziomie. Wierzę, że mogę pomóc temu zespołowi zdobyć mistrzostwo w 2026 roku.
Linebacker bywa nazywany liderem defensywy. Jak Ty postrzegasz tę rolę?
Dla mnie linebacker to generał obrony. To zawodnik, który pilnuje ustawienia, widzi zagrania zanim się wydarzą i jednocześnie gra fizycznie, agresywnie. Robię to wszystko i jeszcze więcej. Jestem dumny z bycia liderem defensywy i zrobię wszystko, żeby rywale nie zdobywali punktów.
Każdy linebacker ma swój styl. Jak opisałbyś siebie w trzech słowach?
Inteligentny. Fizyczny. Playmaker.
Jakie są Twoje największe atuty na boisku i w jakich obszarach możesz najbardziej pomóc drużynie?
Moimi największymi atutami są rola prawdziwego „field general” oraz mentalność. Mój football IQ pomoże nie tylko innym linebackerom, ale całej defensywie. A jeśli chodzi o mentalność, zrobię wszystko, co trzeba, żeby wykonać zadanie. Odmawiam bycia przeciętnym.
Opowiedz nam o swojej futbolowej drodze, od pierwszych kroków aż po grę na poziomie międzynarodowym.
Zacząłem grać w futbol, gdy miałem sześć lat i od zawsze kochałem ten sport. W liceum grałem w bardzo mocnej drużynie, pełnej zawodników trafiających do dużych programów, więc trudno było się wyróżnić. Mimo to zbudowałem solidną karierę i zdobyłem stypendium na studia. W college’u od razu udowodniłem swoją wartość, szybko dostałem szansę gry i zakończyłem karierę z wieloma wyróżnieniami oraz dobrymi statystykami, które pomogły mi w procesie skautingu. To będzie mój pierwszy sezon jako zawodnika zagranicznego i jestem gotowy na to wyzwanie. Najbardziej ukształtowało mnie ciągłe udowadnianie swojej wartości. Byłem kwestionowany przez całe życie i wciąż pokazuję, że się mylono. A choć byłem bardzo blisko, nigdy nie wygrałem mistrzostwa, dlatego zdobycie go znaczyłoby dla mnie absolutnie wszystko.
Czy był trener lub moment, który szczególnie wpłynął na Ciebie jako zawodnika?
Było wielu trenerów i zawodników, którzy mieli wpływ na moją karierę, ale mój trener z liceum Coach Kirk Johnson, „Coach J”, zmienił nie tylko moją karierę futbolową, ale całe życie. Nauczył mnie, jak naprawdę grać w futbol i przede wszystkim wierzyć w siebie bez względu na to, kto stoi naprzeciwko. To całkowicie zmieniło moją mentalność.
Futbol to także gra mentalna. Jak zachowujesz koncentrację w momentach największej presji?
Jestem spokojny, bo wiem, że moje przygotowanie nie ma sobie równych. Zawsze wiem, że wykonałem pracę potrzebną na takie momenty. Właśnie wtedy mogę to pokazać.
To będzie Twój pierwszy sezon w Polsce. Czego najbardziej jesteś ciekaw?
Wcześniej niewiele wiedziałem o Polsce, ale trochę się dokształciłem i wygląda na bardzo fajne miejsce. Najbardziej czekam na wysoki poziom futbolu, poznanie kolegów z drużyny, kibiców Lowlanders i grę na stadionach takich jak Chorten Arena.
Lowlanders słyną z zespołowego charakteru. Jak ważna jest dla Ciebie chemia w szatni?
Bez chemii defensywa nie może funkcjonować. Musisz ufać zawodnikowi obok siebie. Dla mnie zaczyna się to poza boiskiem od poznania się jako ludzi. A potem od przechodzenia razem przez trudne momenty, kiedy naprawdę widać, komu możesz zaufać w ogniu walki.
Jakie cele stawiasz sobie na ten sezon indywidualnie i zespołowo?
[Binns]: Chcę zostać liderem ligi PFL w liczbie tackle’i na mecz, zdobyć tytuł Defensive Player of the Year i pomóc Lowlanders stać się najlepszą defensywą w lidze, ale i w Europie.
Cel zespołowy?
Mistrzostwo, sezon bez porażki i pokazanie wszystkim, dlaczego Lowlanders będą jedną z najlepszych drużyn w Europie.
Jakiej energii i postawy kibice mogą się spodziewać, oglądając Cię na boisku?
Zaangażowania w każdej akcji. Gram maksymalnie skupiony i uwielbiam świętować wielkie zagrania kolegów. Chcę, żeby kibice widzieli, jak za każdym razem „przełączam tryb”, gdy wychodzę na boisko i żeby nie żałowali wyboru importu z Montgomery w Alabamie.
Na koniec, wiadomość do Lowlanders Nation 🦬
Jestem ogromnie wdzięczny za tę szansę i możliwość gry w Białymstoku. Zrobię absolutnie wszystko, żeby pomóc zdobyć mistrzostwo i uczynić ten sezon najlepszym w historii Lowlanders. Mam bardzo wysokie oczekiwania i Wy też powinniście. Nie mogę się doczekać przyjazdu i rozpoczęcia pracy. Go Herd!
Dziękujemy za rozmowę