7. kolejka PFL1: Lowlanders jadą do stolicy na mecz z Orłami

1 miesiąc temu | 08.06.2024, 10:03
7. kolejka PFL1: Lowlanders jadą do stolicy na mecz z Orłami

8 czerwca o godzinie 18.00 Lowlanders Białystok zagrają w Warszawie w ramach 7. kolejki Polskiej Futbol Ligi z Warsaw Eagles. Będzie to drugie spotkanie tych drużyn w sezonie. 13 kwietnia w 2. kolejce białostoczanie ulegli na własnym boisku 14:36.

Po 3 porażkach na początku sezonu mało kto w ogóle stawiał, że po sześciu kolejkach będziemy mieli bilans 3:3. Zdajemy sobie sprawę, że na domowy mecz playoffs mamy małe szanse, ale dla nas najważniejsze jest to, że na 90% mamy już w nich zapewniony udział. Na mecz do Warszawy nie jedzie kilku zawodników z podstawowego składu ze względu na mikrourazy czy sprawy osobiste, ale mimo wszystko jedziemy powalczyć i zagrać jak najlepiej potrafimy.  - powiedział prezes białostoczan,  Piotr Morko  


Bardzo ważne zwycięstwo nad rewelacją rozgrywek Kraków Kings odnieśli białostoczanie 26 maja (27:20 - przyp. red.), dzięki czemu awans do fazy pucharowej mają już praktycznie zapewniony. Bez względu na wynik sobotniego spotkania w ostatniej kolejce muszą wygrać na swoim obiekcie z Warsaw Mets, dzięki czemu zajmą miejsce premiowane awansem do fazy playoffs. Niestety w Warszawie nie zobaczymy Colby’ego Cambpella, Jakuba Radziszewskiego, Jakuba Dąbrowskiego, Damiana Wesołowskiego, Jakuba Danilczuka, Dennisa Boiki czy Macieja Kotowskiego, także obrona białostoczan będzie miała tego dnia ciężką przeprawę. Mimo absencji szansę debiutu dostać mogą tacy zawodnicy jak Jakub Kuczyński czy Bartosz Rodzik, którzy wciąż występują w sekcji juniorskiej. W drużynie Warszawy zabraknie Kornela Witkowskiego, który jest obecnie jednym z najlepiej punktujących zawodników w lidze oraz Rafała Michonia czy Wojciecha Przysowy po stronie defensywnej.  

Zatrudniając Colby’iego, wiedzieliśmy, że nie zagra z Eagles, bo ma wesele brata w USA i było to dla nas zrozumiałe, że go zabraknie. Pozostałe absencje mają różne podłoże, ale dla nas najważniejsze mecze to mecz 8. kolejki i playoffy. Chcemy mieć jak najzdrowszy zespół i nie musimy za wszelką cenę ryzykować zdrowia ważnych dla nas graczy. Na pewno bym tu inaczej mówił, gdybyśmy ostatni mecz z Kings przegrali i bilans byłby 2:4, a nie 3:3. Jednak mimo braków w obronie jedziemy do Warszawy zrewanżować się Eagles za początek sezonu i wierzę, że ofensywnie możemy zdobyć więcej punktów niż Orły. Na to wszyscy liczymy, bo mamy do tego warunki i jesteśmy dużo bardziej zorganizowani niż w kwietniu. - zakończył Piotr Morko  

W pozostałych spotkaniach Warsaw Mets podejmą Jaguars Kąty Wrocławskie i przegrany z tego spotkania na pewno zakończy swój sezon w 8. kolejce PFL1 oraz Silesia Rebels Katowice zagra w domu z Kraków Kings. Mecz 8. kolejki rozpocznie się w sobotę, 8 czerwca o godzinie 18.00 przy ul. Obrońców Tobruku 11 w Warszawie. 

Zdjęcia: Kamil Timoszuk (SportPstryk)

Udostępnij