Jedna z największych postaci białostockiego i polskiego futbolu wraca do pierwszej linii odpowiedzialności za defensywę. Tomasz Żukowski w sezonie 2026 poprowadzi formację linebackerów i będzie jednym z dwóch polskich trenerów w obronie Lowlanders. Doświadczenie koordynatora, znajomość zawodników i filozofia bliska nowemu Defensive Coordinatorowi - to fundament, na którym ma powstać defensywa gotowa zrobić krok dalej.
Żukowski zna ten zespół od środka. Wie, kim są zawodnicy poza boiskiem, jak reagują pod presją i czego potrzebują, by wejść na wyższy poziom. W rozmowie mówi o roli „tłumacza” między amerykańską wizją a polskimi realiami, o mentalności linebackerów i o tym, dlaczego effort to cecha, której nie da się nauczyć.
[Lowlanders]: Tomasz, w nadchodzącym sezonie będziesz jednym z dwóch polskich trenerów w defensywie. Jak postrzegasz swoją rolę w sztabie, w którym szefem jest doświadczony Bryon McAdams?
[Tomasz]: W tym sezonie odpowiadam za formację linebackerów oraz pomagam w koordynowaniu zatrzymania gry biegowej i podaniowej. Moja znajomość przeciwników oraz specyfiki ligi będzie cennym dodatkiem w planowaniu defensywy.
Znasz zawodników Lowlanders lepiej niż ktokolwiek z nowego sztabu. Jak to pomaga w codziennej pracy?
Relacje to podstawa. Znam zawodników nie tylko jako graczy, ale też jako ludzi. To pomaga w motywowaniu ich do ciężkiej pracy i budowaniu odpowiedzialności każdego dnia.
Jak po pierwszych rozmowach oceniasz wizję i styl gry Bryona McAdamsa?
Jego filozofia defensywna jest bardzo bliska mojej. Czuję, że współpraca będzie naturalna, a defensywa w tym roku zaprezentuje się lepiej niż w poprzednim sezonie.
Masz doświadczenie jako defensive coordinator. Jak wpływa to na rozwój linebackerów?
Skupiam się na długofalowym rozwoju. Linebacker to generał defensywy – musi rozumieć wszystko. Budujemy głębię składu tak, aby w razie potrzeby każdy rezerwowy był gotowy wejść na boisko bez spadku jakości.
Jakie cechy są kluczowe dla linebackera?
Najważniejszy jest effort, chęć biegania do piłki. Tego nie da się nauczyć, a nie wymaga talentu. Druga cecha to instynkt, umiejętność czytania gry i szybkiego reagowania. Linebacker nie może stać i analizować. Musi działać.
Jaką rolę będą pełnić linebackerzy w nowym systemie?
Szczegóły pozostaną tajemnicą, ale linebackerzy od lat są najmocniejszą grupą defensywną Lowlanders i w tym roku również odegrają kluczową rolę.
Będziesz łącznikiem między amerykańskim sztabem a polskimi realiami. Jak to wygląda w praktyce?
Najważniejsze jest wspólne rozumienie procesu szkoleniowego. W tym roku wszyscy mamy jedną wizję rozwoju, dostosowaną do realiów polskiego futbolu.
Jak oceniasz potencjał polskich linebackerów?
Mamy bardzo mocny program szkoleniowy. Wielu zawodników, którzy trenują kilka lat w systemie, prezentuje poziom porównywalny z importami.
Na jakie detale będziesz kładł nacisk?
Technicznie - czytanie gry i reakcja. Mentalnie - zasada „next play”. Skupienie na tym, co przed nami.
Jak buduje się zaufanie w defensywie?
Przez przygotowanie. Jeśli każdy zna swoje zadanie i ufa zawodnikowi obok, defensywa działa jak jeden organizm.
Co musi zrobić defensywa, by wykonać krok dalej?
Grać szybciej i agresywniej niż rok temu.
Twoje cele jako trenera?
Przygotować młodych zawodników tak, by byli gotowi, gdy nadejdzie ich moment.
Wiadomość do Lowlanders Nation?
Kibice mogą spodziewać się efektownego widowiska i 11 czapek przy piłce w każdej akcji.
Dziękujemy za rozmowę